Czy rozwody mogą być szybsze?
Od pewnego czasu coraz częściej mówi się o zmianach w prawie rodzinnym, które mają uprościć i przyspieszyć postępowania rozwodowe. Jednym z najgłośniejszych pomysłów jest rezygnacja z orzekania o winie za rozkład pożycia małżeńskiego. Na pierwszy rzut oka wydaje się to rozwiązaniem rozsądnym – skoro sąd nie będzie musiał ustalać, kto ponosi odpowiedzialność za rozpad związku, sprawy powinny kończyć się szybciej. Rzeczywistość sądowa jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Z perspektywy kancelarii zajmującej się sprawami rozwodowymi każdego dnia można odnieść wrażenie, że problem nie tkwi wyłącznie w samych przepisach. Źródłem większości konfliktów rozwodowych są bowiem kwestie finansowe oraz spory dotyczące dzieci. To właśnie one najczęściej powodują, że postępowania trwają miesiącami, a czasem nawet latami.
Czy likwidacja orzekania o winie rzeczywiście coś zmieni?
W debacie publicznej można spotkać się z opinią, że usunięcie orzekania o winie zakończy niepotrzebne konflikty i ograniczy konieczność „prania brudów” przed sądem. W praktyce nie musi tak być. Osoby uczestniczące w sporze rozwodowym bardzo rzadko walczą wyłącznie o formalne stwierdzenie winy. Najczęściej za takim żądaniem stoją konkretne konsekwencje prawne lub finansowe. Nawet jeśli przepisy zostaną zmienione, strony nadal będą przedstawiały dowody dotyczące swojego małżeństwa, wzajemnych relacji czy zachowania drugiego małżonka. Zmieni się jedynie formalny cel tych działań. Jeżeli jedna ze stron będzie chciała wykazać przed sądem niewłaściwe postępowanie drugiego małżonka, nadal będzie zgłaszać świadków, przedstawiać korespondencję czy inne dowody. Konflikt nie zniknie tylko dlatego, że ustawodawca usunie z przepisów pojęcie winy.
Prawdziwym źródłem sporów są pieniądze
W praktyce spraw rozwodowych bardzo często okazuje się, że największe emocje wywołują kwestie finansowe. Dotyczy to zarówno alimentów na dzieci, jak i ewentualnych roszczeń pomiędzy byłymi małżonkami. Planowane zmiany zakładają szerszą możliwość dochodzenia alimentów przez byłego małżonka na zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to korzystnym rozwiązaniem, jednak rodzi ono również wiele pytań. Każda sprawa będzie wymagała szczegółowego badania sytuacji finansowej stron, ich możliwości zarobkowych, kosztów utrzymania i dotychczasowego poziomu życia. Trudno więc oczekiwać, że postępowania staną się automatycznie prostsze. Zamiast sporów o winę mogą pojawić się jeszcze bardziej rozbudowane spory o sytuację majątkową i wysokość świadczeń alimentacyjnych.
Dzieci nadal pozostaną najważniejszym elementem rozwodu
Jeszcze większe emocje niż kwestie finansowe wywołują sprawy dotyczące dzieci. To właśnie one najczęściej warunkują to, jak długo będzie trwało postępowanie rozwodowe. Rodzice często różnią się co do sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej, miejsca zamieszkania dziecka czy organizacji kontaktów po rozstaniu. W takich sytuacjach sąd musi dokładnie zbadać sytuację rodzinną, a niejednokrotnie również skorzystać z opinii psychologów lub specjalistów zajmujących się relacjami rodzinnymi. Nawet najbardziej radykalna reforma przepisów rozwodowych nie sprawi, że tego rodzaju konflikty znikną. Dlatego trudno uznać, że sama rezygnacja z orzekania o winie będzie receptą na szybsze rozwody.
Jak można rzeczywiście usprawnić postępowania rozwodowe?
W ocenie wielu praktyków prawa rodzinnego znacznie większe znaczenie miałoby uproszczenie kwestii związanych z rozliczeniami finansowymi oraz promowanie modelu współrodzicielstwa po rozwodzie. W wielu przypadkach rozwód mógłby przebiegać sprawniej, gdyby skoncentrować postępowanie przede wszystkim na zakończeniu małżeństwa, pozostawiając część sporów majątkowych do odrębnego rozpoznania. Podobnie wygląda sytuacja w sprawach dotyczących dzieci. Tam, gdzie rodzice są w stanie współpracować, warto wspierać rozwiązania umożliwiające dziecku utrzymywanie silnych relacji z obojgiem rodziców także po rozstaniu. Nie oznacza to oczywiście, że taki model sprawdzi się w każdej rodzinie. Każda sytuacja wymaga indywidualnej oceny, a nadrzędnym kryterium zawsze powinno pozostać dobro dziecka.
Rozwód to nie tylko procedura sądowa
Dyskusja o zmianach w prawie rodzinnym często sprowadza się do analizy konkretnych przepisów. Tymczasem rozwód jest przede wszystkim trudnym doświadczeniem życiowym, które wpływa na przyszłość całej rodziny. Nawet najlepsze regulacje prawne nie wyeliminują konfliktów, jeśli strony nie są gotowe do kompromisu. Z drugiej strony odpowiednio przygotowana strategia procesowa oraz profesjonalne wsparcie prawne mogą znacząco ograniczyć ryzyko popełnienia błędów i pomóc przejść przez postępowanie w możliwie uporządkowany sposób.
Kancelaria Hilarowicz – wsparcie w sprawach rozwodowych w Opolu
W Kancelarii Hilarowicz od lat pomagamy klientom w sprawach rozwodowych, alimentacyjnych oraz dotyczących władzy rodzicielskiej i kontaktów z dziećmi. Doskonale wiemy, że każda sprawa ma swoją specyfikę i wymaga indywidualnego podejścia. Niezależnie od tego, czy planujesz rozwód bez orzekania o winie, prowadzisz spór o alimenty, czy czeka Cię skomplikowane postępowanie dotyczące dzieci, warto już na początku skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej. Odpowiednie przygotowanie często ma kluczowe znaczenie dla wyniku całej sprawy. Jeżeli szukasz kancelarii rozwodowej, która kompleksowo zajmuje się prawem rodzinnym i reprezentacją przed sądem, skontaktuj się z Kancelarią Hilarowicz. Pomożemy Ci przejść przez rozwód z możliwie najmniejszym stresem i zadbać o Twoje interesy na każdym etapie postępowania.
